Bezkompromisowa prawniczka

Joanna Chyłka to bezkompromisowa prawniczka, która jest postacią fikcyjną. Chociaż czytelnicy tak zżyli się z tą bohaterką, że nie jedna osoba wyobraża sobie, iż istnieje ona naprawdę. Tak nie jest. Nie ma się czym martwić. Jest to taka bohaterka, która jest w stanie wynagrodzić nam wszystko. A to wszystko za sprawą Remigiusza Mroza, który jest autorem całej serii powieści. Od 2015 roku, kiedy to ukazał się pierwszy tom cyklu, przybywa fanów tej prawniczki, którzy nie mogą doczekać się kolejnych części.

“Rewizja. Joanna Chyłka. Tom 3”

Na Ursynowie dochodzi do wielkiej tragedii. Zostają odnalezione zwłoki kobiet. Okazuje się, że była to matka i córka. Obie kobiety zostały pobite, zgwałcone, a na końcu pozbawione życia. Policja przyznaje, że była to wyjątkowo brutalna zbrodnia. Sprawę nakręca fakt, że kobiety były romskiego pochodzenia. Niektórzy dopatrują się w zbrodni elementów rasistowskich. Ojciec i mąż zamordowanej jest zrozpaczony. Po jakimś czasie zgłasza się on do towarzystwa ubezpieczeniowego po wypłatę polisy z tyt.śmierci bliskich mu osób. Kwota jest ogromna – milion złotych. Zamiast pieniędzy, mężczyzna zostaje postawiony w stan oskarżenia. Towarzystwo ubezpieczeniowe uznaje, że to on może być winny zamordowania. Ten twierdzi, że jest niewinny i prosi o pomoc Chyłkę. Ta pracuje już w innym miejscu, ale godzi się pomóc oskarżonemu. Na sali sądowej okazuje się, że w roli oskarżyciela będzie występować kancelaria, gdzie Joanna Chyłka do niedawna pracowała. Czy poradzi sobie ona z tym faktem?

“Precedens. Joanna Chyłka. Tom 12”

Chyłka już nie raz miała okazję mierzyć się z dziwnymi sprawami, ale to czego dowiaduje się teraz zakrawa już na wszelkie aspekty dziwactwa. Oto zgłasza się do niej słynna gwiazda filmowa, która z całą pewnością oznajmia, że ma zamiar popełnić przestępstwo. Aktorka chciałaby, aby Chyłka zajęła się jej obroną. Prawniczka nie wie co ma sądzić, że ma do czynienia z “lekkimi” fanaberiami swojej klientki.Szybko będzie musiała zweryfikować swoje osądy. Niedługo później aktorka zabija z zimną krwią człowieka, relacjonując wszystko na bieżąco w social mediach. Wszyscy doskonale widzieli co się stanie. Dlaczego więc aktorka uważa, że popełniła zbrodnię doskonałą, a nikt jej niczego nie udowodni? Czy ktoś jest w stanie logicznie to wyjaśnić? Chyłka już wie, że wpakowała się w jedną z najgorszych spraw, jakie tylko w swoim dorobku widziała. Czy uda jej się faktycznie wybronić aktorkę, kiedy oskarżenie ma tak jawne dowody zbrodni?